Koncert kolęd

2018-01-06_koledy


6 stycznia w nowosolskim kościele pw.WNMP na Pleszówku odbył się koncert kolęd. Licznie zgromadzona publiczność wysłuchała kolęd w tradycyjnych opracowaniach, tych najbardziej znanych i lubianych. Często wraz z wykonawcami publiczność nuciła najbardziej dla siebie ulubione pieśni. Do ostatniej kolędy włączyli się już chyba wszyscy
i „Wśród nocnej ciszy” zabrzmiało gromkim fortissimo.

W koncercie udział wzięli:

  • soliści - Magdalena Makowska-Pabich (sopran), Anna Szczerska (mezzosopran), Tomasz Radziszewski (tenor), Maria Jezior-Pieczyńska (flet), Marcel Gołemberski (trąbka), Marcin Mosorzewski (skrzypce, altówka), Julian Pilichaty (puzon), Zuzanna Żuberek (gitara)
  • zespół muzyczny – Kamil Szymczak (śpiew), Nikola Mackiewicz (fortepian), Filip Domarecki (saksofon), Denis Lewandowski (gitara), Wojciech Zatwarnicki (gitara basowa), Dominik Gołemberski (perkusja)
  • orkiestra gitarowa w składzie: Hubert Banaszak, Filip Kryczka, Amelia Kozicz, Oliwier Nawrocki, Tosława Patelka, Klaudia Smolińska, Urszula Essel, Patrycja Papis, Izabela Wiśniewska, Zbigniew Hałabura, Kacper Jakubowski, Miłosz Ozgowicz, Zuzanna Żuberek, Patrycja Racino, Tomasz Radziszewski, Wiktoria Bator, Kinga Barańczak, Kamil Szymczak, Iwona Szulgo, Alicja Korach, Piotr Drgas, Michał Stępień, Stanisław Kiraga, Krzysztof Matysiak, Łukasz Żołubak, Anna Ast, Marta Szczotarska, Nela Malczyk (instrumenty perkusyjne), Dominik Gołemberski (gitara basowa)
  • Elżbieta Cichocka – dyrygent
  • Anna Zatwarnicka – prowadzenie koncertu.

Relację foto zapewnił nam p.Radosław Barańczak.

Ciepły kościół (dosłownie), ciepła atmosfera, ciepłe słowa podziękowania, które usłyszeliśmy od gospodarza obiektu księdza kanonika Jerzego Frąckowiaka (o słodkościach dla wykonawców nie wspomnę… ) były dopełnieniem jakże udanego koncertu.
Dla mnie największym podziękowaniem za koncert były oklaski na stojąco i łzy wzruszenia, które widziałam w oczach słuchającej publiczności. A szczególnie wzruszającym był widok niespełna dwuletniego Natana (mojego wnuczka) z uśmiechem maszerującego przez środek kościoła do mnie z koszyczkiem kwiatków na zakończenie koncertu.

Elżbieta Cichocka